Melduję, że żyję. Że wystawa się kończy rysować. Że piękna wiosna, pachnąca deszczem, zielenią i delikatnym fioletem za oknem. Że Pani Chodakowska działa. Że powstała nowa seria kartek. Że trochę stanęła w miejscu z książką ale to dobrze. Mam czas żeby przemyśleć. Acha i nie jestem ruda. Jakby co. Za miesiąc wszystko wróci do normy. Chyba. L.