Jesienne piosenki.

undefinedth undefinedundefined

Jesienne piosenki.

By with 2 Comments
Mini tradycja. Moje jesienne piosenki. A warto zaznaczyć iż jesień tego roku jest inna niż wszystkie. Szukam swoich miejsc w Warszawie. Znam skróty na Stare miasto - ale tłum  turystów odstrasza. Tęsknię za Pyskowicami, ale wiem, że życie jak zwykle samo mi napisze scenariusz i jeszcze tam wrócę. Brakuje mi piekarnika . Upiekłabym ciasto marchewkowe z nieprzyzwoitą ilością

Wstydliwe przyjemności.

undefinedth undefinedundefined

Wstydliwe przyjemności.

By with 1 Comments
Co robisz jak nikt nie patrzy? Zagryzasz popcorn czekoladą? Czytasz Harlequinny? Tańczysz w bieliźnie na łóżku i śpiewasz do dezodorantu  Udajesz, że tańczysz z gwiazdami w parze ze Stefano? Gotujesz w kuchni, mówiąc do siebie co robisz - tak jakbyś był Polską wersją Nigelli? Mówisz w nieokreślonym języku, gestykulując i wymawiając jak rodowity Włoch? Oglądasz te wszystkie choreograficzne

Za dużo.

undefinedth undefinedundefined

Za dużo.

By with 0 Comments
Za dużo. Image
Czasami widzisz za dużo. Za dużo czujesz. I wtedy jesz za dużo czekolady. Masz też wtedy za duże wyrzuty sumienia. Więc ćwiczysz za dużo. Boli Cię wszystko za dużo. Biegniesz za dużo. Zostawiasz za sobą za dużo. A w tym wszystkim za mało jest miejsca dla Ciebie. Nocne spacery po kocich łbach w małych miasteczkach mogą wyleczyć duszę.

Nocne zapiski.

undefinedth undefinedundefined

Nocne zapiski.

By with 0 Comments
Nocne zapiski. Image
   Urodziłam się na Śląsku ale wcale nie czuję się związana z tym miejscem. W zasadzie w miasteczku w którym się wychowałam, panuje do tej pory „retro” atmosfera. Uliczki usłane kocimi łbami, urokliwe zakątki gdzie wypuszczałam się marząc, że ktoś kiedyś będzie mi tam wyznawać wielką miłość. Zapach cynamonu, budyniu waniliowego, zupy pomidorowej i jabłek. Zapach mokrego lasu,

Księżycowe marzenia.

undefinedth undefinedundefined

Księżycowe marzenia.

By with 0 Comments
Na Księżycu musi być super. Lądujesz w super rakiecie, na linii masz głos seksownego operatora z NASA, który mówi Ci że pewnie wyglądasz pięknie na tle jakiegoś krateru. I chętnie by z Tobą pospacerował na Księżycu. To chodź. Weź mnie na Księżyc. A kiedy już wylądujemy, upiekę Ci ciasto czekoladowe i zjemy je w łóżku oglądając te wszystkie

Biegnąc.

undefinedth undefinedundefined

Biegnąc.

By with 0 Comments
Wpadam tutaj w biegu. Pomiędzy pracą a projektami, które na moje własne życzenie się mnożą. Pomiędzy wdechem porannego powietrza po deszczu a wydechem nocnych samotnych smutków. Pomimo wszystko lubię tą moją chwilową warszawską samotność. Rozmawiam sama ze sobą, słucham starych piosenek i planuje kolejne wyprawy. Kilka inspiracji na nadchodzący czas.... źródło zdjęć : PINTEREST Zjadłabym waniliową chmurkę. Posypałabym

Nadmorzem.

undefinedth undefinedundefined

Nadmorzem.

By with 2 Comments
Nie będę rozmieniać się na drobne - jak, za ile, czym. Po prostu pojechałam nad morze. Pierwszy raz w życiu. Spakowałam plecak pełen marzeń. I godzina nad jego brzegiem w samotności, na szarym kocyku sprawiła, że na tramwaj w Gdańsku szłam o 20 kilo lżejsza psychicznie. Uleczyło mnie. To jedno z tych wzruszeń co rzadko się zdarza. Obiera

Obudź mnie w Paryżu.

undefinedth undefinedundefined

Obudź mnie w Paryżu.

By with 2 Comments
Obudź mnie w Paryżu. Image
O szóstej rano obudź mnie w Paryżu. Wypijemy czekoladę i połamiemy bagietkę nad brzegiem Tamizy. Zagramy w klasy pod wieżą Eiffla. Pójdziemy do Luwru i zrobimy zdjęcie Mona Lizie. Zatańczymy tango w bramie starej kamienicy. Przejedziemy się secesyjną windą. Wejdę do butiku Chanel przymierzyć wszystkie sukienki. Wynajmiemy kawalerkę na poddaszu i będę Ci gotować codziennie wszystko co chcesz.

Pokochałam w sierpniu.

undefinedth undefinedundefined

Pokochałam w sierpniu.

By with 1 Comments
W sierpniu pokochałam film Piosenki Sierpniowe momenty Te najważniejsze momenty schowałam głęboko na dnie. I tam zostaną. Sierpniowego poranka zmieniło się moje życie. Dziękuję. W planach na jesień wspinanie trzypiętrowy tort wystawa udane Halloween czerwona sukienka jeden taniec garść ilustracji  rysunkowy bilet do Włoch praca-prezentacja-wstrzymywanie oddechów- praca Tak bardzo się boję. Lola

Cześć Wrzesień !

undefinedth undefinedundefined

Cześć Wrzesień !

By with 1 Comments
Cześć Wrzesień ! Image
A czy Ty pamiętasz swój pierwszy dzień w szkole? Jaki miał zapach? Całe lato 1998 moja mama zbierała do specjalnej komody przybory, książki i zeszyty. Dziadek kupił mi mój pierwszy plecak. Ta komoda pachniała papierem i ołówkami. Zapach nowych książek buchał za każdym razem, kiedy ją otwierałam. Wiesz, nie musiałam rozpakowywać żadnego z tych ołówków przytulonych do siebie