So, this is sadness?

undefinedth undefinedundefined

So, this is sadness?

By with 1 Comments
Samojebki. Damski poprawiacz nastroju. Ach co za szczęście móc cyknąć sobie fotkę na której wyglądamy korzystnie. Ach co za szczęście! Szczęście z przymrużeniem oka i katarem w nosie. Wyposażyłam się w dyniowego pasiaka. W dynię też się zaopatrzę i będę gotować. Jak na razie dni spędzam w łóżku z polopiryną s i ołówkiem. A zza okładek miliona zeszytów

GliwiceLove #1 - Lola.

undefinedth undefinedundefined

GliwiceLove #1 - Lola.

By with 3 Comments
Kiedy stałam wczoraj na Gliwickim rynku, zdałam sobie sprawę jak piękne są Gliwice. To tylko czternaście kilometrów od Pyskowic więc można sobie wmówić że to jedno wielkie miasto. No dobra, nie można. Ale fajnie by było. Takie dwójmiasto. Pyskowice - Gliwice. Moje Gliwice to secesyjne kamienice . Alejki z tajemniczymi zakątkami. Zielone parki. Las. Staw w centrum miasta.

Lola, what do You love?

undefinedth undefinedundefined

Lola, what do You love?

By with 0 Comments
Dacie wiarę, że w wersjach roboczych wiszą ze trzy posty do was? A mi brak odwagi, brak weny. Ale nic to. Wróciłam do tego co kocham ponad wszystko - do rysowania. A wramach odświeżenia kilka prac które znalazłam na moim starym komputerze. Do tej pory ewoluowałam. I nadal to robię. Zapisałam się na nowy kierunek, rysować i pisać

Somewhere over the bed.

undefinedth undefinedundefined

Somewhere over the bed.

By with 2 Comments
Somewhere over the bed. Image
Kołdra rozumie. Nowa piżama rozumie. Łóżko rozumie. Że jest jesień. Że zeżarłam półtorej czekolady. Czas na gorzką herbatę, bo pofolgowałam. No idealna to ja nie jestem. Ale uwielbiam to uczucie kiedy powstaję z ziemi/ łóżka i idę. I idę i jestem dzielna. Wybaczcie za dużo cukru. Wybaczcie ilość zdjęć, ale po dzisiejszym maratonie urodzinkowym w pracy nie wiem

Wicked game.

undefinedth undefinedundefined

Wicked game.

By with 1 Comments
Wicked game. Image
Lekcje Madame Chic nie zakończą się zdanym na sześć testem. Moja szafa znów pęka w szwach, bo podoba mi się za dużo ubrań. I odkryłam cudowny second hand. Uświadomiłam to sobie dzisiaj, piorąc moją czwartą już sukienkę w groszki. A było tak idealnie. Harmonijnie. Precyzyjnie. Ale ja jestem kobietą i w dodatku zodiakalnym lwem. W mojej naturze siedzi

Buyaaaaaaa!

undefinedth undefinedundefined

Buyaaaaaaa!

By with 4 Comments
Buyaaaaaaa! Image
Bez bicia się przyznaję, że zaniedbałam. Bloga, dietę, pranie, kurze, J. Plan jest prosty - oczyszczenie atmosfery. Dzisiaj odbył się pogrzeb Sławomira Mrożka. Dzisiaj rozmawiałam przez telefon z Panią Dorotą Wróblewską. Dzisiaj brałam udział w alarmie bombowym. Dzisiaj w urzędzie podrywał mnie Pan. Podrywał mnie na dowód. Serio? Ostatnio próbowałam oczyścić atmosferę w pracy. No ale smutno mi,

blue monday.

undefinedth undefinedundefined

blue monday.

By with 4 Comments
blue monday. Image
Dlaczego tęsknię za Pyskowicami? Mieszkając od dziewięciu lat w nieco większym mieście, coraz bardziej i coraz częściej tęsknie za miastem w którym piękno mieszało się z moim piętnem. Piętnem życiowym. Za miastem, gdzie każdy zna każdego (teoretycznie). Za miastem w którym idąc do szkoły mijałam piekarnię. A z niej buchał i otulał mój zmarznięty nos ciepły i kojący

RoboLove.

undefinedth undefinedundefined

RoboLove.

By with 5 Comments
RoboLove. Image
Nie nie, nie robalowe. Robotowe. Robockie. Cybernetyczne. Cybernetycznie geometrycznie. Za uchem czai mi się zmiana. Wszelkie horoskopy trąbią mi na przekór, że nie, że pieniądze, że trzeba pilnować portfela i jakieś takie złe prognozy. Ja się pytam dlaczego do cholery akurat w momencie w którym moje życie jest na zakręcie godnym eee no nie wiem, godnym mega długiej

Tomatini amorini.

undefinedth undefinedundefined

Tomatini amorini.

By with 2 Comments
Pomiędzy jedną falą bólu a drugą to chyba normalne że człowiek w końcu głodnieje. Jednak. Ból nie jest mulący, jest atakujący i kujący. Ale to nie o tym. O pomidorach. Tak więc leżę w łóżku z moim przyjacielem termoforem Kazikiem i przeglądam blogi które uwielbiam. A uwielbiam przede wszystkim te o jedzeniu. A na nich milion sposobów na

Hello September!

undefinedth undefinedundefined

Hello September!

By with 2 Comments
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o jesień. A jesień przyczaiła się za rogiem z piękną depresją, która rozsiada się wygodnie obok mnie w łóżku i czeka aż wybuchnę. W tym roku nie dam jej tej satysfakcji. Walczę na każdym froncie. Nie chcę mi się myśleć po okropnych dziewięciu godzinach w pracy. Więc proszę -zdjęcia z